Nie przepadałam za latem

A teraz wolę od jesieni.


Nie przepadałam za latem


Najbardziej nie lubię oczywiście zimy, za latem też nie przepadałam, bo nigdy nie mogłam z niego w pełni skorzystać. Wtedy, kiedy wszyscy wyjeżdżali na urlop, ja pracowałam i czekałam cierpliwie na koniec sezonu. Dlatego chyba tak lubiłam jesień;))) Wiosnę lubię z powodów oczywistych - zima ustępuje i idzie nowe.


Teraz mi się trochę przewartościowało i jesień kojarzy mi się prawidłowo - czyli z przemijaniem. A lato - z ciepłem, bogactwem owoców i warzyw, kwiatów w ogródku, robieniem przetworów i pieczeniem ciast. Jakoś latem bardziej wolę piec ciasta niż inną porą roku.


Chyba z tej tęsknoty za latem i świeżymi owocami powstały arbuzowe kolczyki;)))

Publikacja z 7 maja 2015
Więcej na temat: kolczyki, sutasz