Pierwszy listownik

Dla Gabrysi.


Pierwszy listownik


Trochę jak wyzwanie, bo listownik zawsze wydawał mi się skomplikowany do dekorowania.


A tu okazało się, że całkiem przyjemnie się go robi, więc będą następne.


Gabrysia, jak czytasz - to dla Ciebie. Mam jeszcze coś, co opublikuję jutro;))


Jak zwykle trochę mi to zajęło, ale wiesz - szewc w dziurawych butach chodzi i jego rodzina i znajomi w tym przypadku też;)))

Publikacja z 30 lipca 2015
Więcej na temat: drewniane, decoupage, serduszka, przechowywanie, listowniki