Pudełko na kredki

W czerwonej odsłonie z misiami.


Pudełko na kredki


Nadeszły te dni. Szare, bure, ciężkie, zachmurzone. Wspomagam się herbatą Yerba Mate, bo żołądek odmówił współpracy z kawą i chyba będę musiała sięgnąć po len. Patrzę na te moje wszystkie "przydasie" i coś bym nawet zrobiła, ale ręce nie chcą a serce bardzo;).


Mam przemyślenia na temat wieku i kondycji. Może i duchem człowiek czuje się młodszy, ale organizm nie pozwoli się oszukać. Ten wysiłek, który 10 lat temu nie był w ogóle wysiłkiem, teraz bywa harówą i mitręgą...I trzeba się zresetować, żeby się nam cielesność nie zbuntowała. Bezpowrotnie skończyły się czasy, kiedy myślałam, że sen mi nie jest potrzebny a organizm będzie znosił moje wybryki przez następne lata. Bez skargi i buntu.


Jutro dzień wolny i sobie dużo po nim obiecuję. Rękodzielniczo oczywiście.


A tymczasem takie słodkie misie w czerwieniach.

Publikacja z 10 listopada 2015
Więcej na temat: drewniane, decoupage, vintage, przechowywanie, pudełka, dla dzieci