I jeszcze taka

Na drugą połowę dnia.

I jeszcze taka


Krajobraz za oknem oniryczny. Fajny się siedzi w domu. Ale mniej fajny, jak trzeba wyjechać. A już najmniej fajny jak trzeba wyjechać do pracy. A tu sobie spinki sutaszowe zaczęłam, maszyna do szycia nęci, decu do pokończenia. Muszą na mnie poczekać...


Prezentuję  drugą skrzyneczkę, którą robiłam równolegle z "balerinkowo - kraciastą". Ta wyszła taka bardziej romantyczna, a ta poprzednia taka bardziej...racjonalna.

Publikacja z 2 grudnia 2015
Więcej na temat: drewniane, decoupage, serduszka, w kwiatki, vintage, przechowywanie, pudełka, szkatułki