Wiosennie

Motyle.

Wiosennie


Dzisiaj Walentynki, czyli święto którego nie obchodzimy. Dla mnie puste, choć może są i tacy dla których ma głęboką wymowę. Dzień Zakochanych to dla mnie taki, w którym jest ciężko, a mimo to druga osoba trwa przy swojej połówce. W którym docenia jej pasje, wybacza słabości, wspiera, dzieli z nią to co radosne, ale też to co smutne i niewygodne.


A za oknem wiosennie. Jak mi jutro nic planów nie zmieni to chyba nawet okna umyję, bo psują mi nastrój jak słońce przyświeci. Takie deklaracje i zapał do sprzątania to u mnie rzadkość, więc muszę iść za ciosem;)


I niebawem rozpocznę projekt "pokój Emila". Pomysłów cała głowa, materiały zbieram. Tylko sobie nie wzięłam pod uwagę, że jak inwestor ma 7 lat, to trzeba z nim jednak pomysły przedyskutować. Zanegował mi dzisiaj wzorek zasłon, bo są w trzykołowe rowerki, a on nie jest już maluchem...Musiałam anulować zamówienie;))


Dzień dłuższy, wiosna nadchodzi. Dzisiaj zatem motyle.

Publikacja z 14 lutego 2016
Więcej na temat: drewniane, decoupage, przechowywanie, pudełka, motyle